piątek, 12 maja 2017

małe świata rozmiary

siedzę w knajpie z dwojgiem całkiem nowych znajomych. on i ona, nie para. od kilku miesięcy widujemy się co tydzień na zajęciach. oczywiście jesteśmy znajomymi na fb.

Ja do niego: a w ogóle to skąd ty znasz moją sąsiadkę z klatki z drugiego piętra [z bloku, w którym mieszkałam niemal trzydzieści lat]? tak przynajmniej powiedział mi fb. okazuje się, że razem grali kiedyś w amatorskim teatrze.

od słowa do słowa - teraz ona pyta, w którym bloku. tłumaczę [bo to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w mieście, a ponoć i w Europie]. wtedy ona się cieszy, bo chodziła niedaleko do liceum i ma z tego bloku wielu znajomych, na przykład Ziutka.
Ziutek mieszkał na pierwszym piętrze naszej klatki.

Ja na parterze.

Howgh.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz