niedziela, 16 lipca 2017

no to...

... pojechałam dziś do CiechanowCa, nie mylić z Ciechanowem, w którym mieli już być aktorzy z mojego teatru, gotowi, by dać pokaz "Dam i Huzarów".
na fb mówią, że skansen, więc zajeżdżam prościutko pod pałac, wykręcam na gigantycznym rondzie, parkuję. dzwonię i pytam, gdzie ich szukać. w słuchawce słyszę:
- Ale to jutro...
usłyszałam jeszcze, jak mój świat legł w gruzach...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz